Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CD. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 maja 2010

Oficjalne okładki z płyty "Recovery"


Tak prezentują się proponowane okładki albumu "Recovery"
Na razie nie wiadomo dokładnie czy będą dwie edycje płyty, jak to miało miejsce przy "The Marshall Mathers LP", czy jedna okładka będzie do normalnej płyty, a druga do edycji kolekcjonerskiej, czy też może to tylko propozycje i z tych dwóch zostanie wybrana jedna, fajniejsza. 
Wam która podoba się bardziej? W ogóle, jestem ciekawy co sądzicie ;)

Print Screen okładek "Recovery" ;)


Na razie tylko na oficjalnej stronie można zobaczyć proponowane okładki albumu "Recovery", bez możliwości skopiowania materiału..
Dlatego też wrzucam tymczasowo print screen ;) 

Enjoy with ME :) 


Zastanawiam się jak to do końca będzie, bo żadnego podpisu do tych zdjęć nie ma, nie wiem czy  to odpowiednio tył (z późniejszą doklejoną tracklistą) i przód okładki, czy dwie różne opcje, na co wskazuje znaczek "parental advisory".. Zobaczymy w ciągu najbliższych godzin ;)

czwartek, 13 maja 2010

Hi! My name Is.../Eminem artystą dekady!

“Ahem.. excuse me!
Can I have the attention of the class
for one second…?”

Tym cytatem z pierwszego singla Eminema - „My name is” pozwolę sobie rozpocząć waszą i moją przygodę z tym blogiem. Mam trzy filary na których zamierzam opierać budowanie kolejnych notek tutaj :

1. Kolekcja
2. Newsy
3. Recenzje

Planuję przedstawiać zdjęcia poszczególnych gadżetów, jakie posiadam wraz z opisem co, kto, gdzie i jak, oraz krótką notką skąd posiadam ów element kolekcji.
Kolejną częścią będzie wrzucanie na bieżąco newsów z Eminemowego świata - od nowych piosenek, teledysków, występów gościnnych, przez wywiady i koncerty, na prywatnych sprawach kończąc.
Ostatni filar to recenzje, opisy i wszelkie moje rozważania na temat przesłuchanych płyt, obejrzanych teledysków, koncertów czy filmów. Znajdzie się też miejsce na jakieś moje próby analiz tekstów. Łącząc to wszystko w całość postaram się przybliżyć innym (często niechętnym) tego wielkiego człowieka i muzyka, i już samo to, że ktoś czyta i ogląda to, co będę tu zamieszczał będzie jakimś tam moim małym zwycięstwem.
Nie zamierzam ukrywać, że pisanie tutaj będzie dla mnie najczystszą przyjemnością, bo moja fascynacja trwa już od dekady, i jak dotąd nawet na moment nie osłabła.
Tak, jestem maniakiem (My name is Matthew and I’m an Shadyholic)


Zanim przejdziemy dalej chciałbym cholernie mocno podziękować Mike’owi Dravenowi za całą robotę jaką wykonał. To, co widzicie jest jego dziełem. Cierpliwie i skutecznie wcielał w życie wszystkie pomysły, które siedziały w mojej głowie. Sam bym tego nie dokonał za sto lat świetlnych, dlatego wielki szacunek za efekt, jaki uzyskałeś. (groupie ;))